Pasztet z kaszy gryczanej

Przepis z książki „Kuchnia wegetariańska” Katarzyny Rozmysłowicz. Wg autorki można go podawać jako danie główne lub jako przystawka. Na ciepło i na zimno. Z korniszonami. Zdrowy i to co lubię: gryczana i majeranek :)

Składniki:

2 szklanki kaszy gryczanej,
1 duży por,
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich (nie chciało mi się łuskać, więc użyłam uprażonego słonecznika)
4 jajka,
1/4 szklanki oliwy,
1/2 szklanki tartej bułki,
3 łyżki jasnego sosu sojowego,
2 łyżki majeranku,
sól, pieprz.

Wykonanie:

Kaszę ugotować w lekko osolonej wodzie, aż będzie lekko kleista. W tym czasie por pokroić na krążki i smażyć 5 minut na połowie
oliwy. Odsączyć kaszę i przełożyć do miski. Dodać posiekane orzechy, jajka, resztę oliwy, tartą bułkę, sos sojowy, majeranek, sól,
pieprz i usmażony por. Wszystko dokładnie wymieszać, Masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 50 minut
w piekarniku nagrzanym do 200 st, C, wierzch powinien się zrumienić. Pasztet wyjąć z formy – odwracając ją do góry dnem – na płaski, podłużny talerz.
Przepis na dużą keksówkę.
Smacznego!

Ciasto mocno czekoladowe z malinami

Ciasto upiekłam na 25 rocznice ślubu rodziców. Jest w guście smakowym mamy z kremem kawowym tylko do dekoracji dla taty :)
Pięknie pachnie czekoladowo-malinowo i przyjemnie chrupie z wierzchu.
Źródło Moje Wypieki
Składniki:

200 g gorzkiej czekolady
200 g masła
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
1/2 szklanki wody
1 szklanka mąki tortowej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
1/2 szklanki ciemnego cukru muscovado (użyłam białego, ale niedługo zaopatrzę się w te z przepisu)
1 szklanka jasnego cukru demerara
3 pełne łyżki kakao
3 średniej wielkości jajka
1/3 szklanki kwaśnej śmietany 12% lub 75 ml maślanki
2 łyżki rumu (u mnie aromat)
100 g mrożonych malin + drugie tyle do dekoracji

I na polewę:

1 szklanka cukru pudru
3 pełne łyżki kakao
3 łyżki mleka
3 łyżki masła

Ja polewe zrobiłam z mlecznej czekolady.

Czekoladę połamaną na kawałki rozpuścić z wodą, masłem, kawą; lekko przestudzić. Mąkę przesiać z proszkiem, sodą, kakao, dodać oba cukry i dokładnie je wymieszać z mąką. Jajka rozmącić ze śmietaną i dodać do sypkich składników, dodać również czekoladę z masłem i rum, wymieszać dokładnie. Wsypać mrożone maliny, wymieszać.

Formę natłuścić i wysypać bułką tartą bądź kaszą manną. Wlać ciasto i piec je 1 godzinę i 30 minut w temperaturze 140°C.

Wykonać polewę: mleko rozpuścić z masłem i gorące wlać do cukru przesianego z kakao. Wymieszać na gładką masę. Można dodatkowo dodać łyżkę rumu. Jeśli polewa wydaje się nam zbyt gęsta (a taka mi się wydawała – dodać więcej mleka z masłem). Na lekko przestudzonym cieście rozsmarować polewę i odstawić do zastygnięcia (na moim zdjęciu polewa jest jeszcze płynna, bo ciasto było ciepłe).

Piekłam w dużej tortownicy chyba 28 cm.

Krem to masło z cukrem pudrem w równych proporcjach z kawą rozpuszczalną, kakao do smaku i mleko na wyczucie, dla konsystencji.

 

Smacznego :)