Choinka z piernika oraz życzenia :)

Dziś przedstawiam ładną i smaczną dekoracje świąteczną :)

Choinkę z piernika, ciasto z tego przepisu.

Koleżanki robią je z makaronu, kolorowych piórek lub malowanych orzechów włoskich.
Ja swoją zrobiłam z gwiazdek piernikowych o różnej wielkości.
Pierniczki sklejam lukrem i przyklejam kulki cukrowe, kandyzowane owoce oraz bakalie.

Może postać jako dekoracja, a gdy zmięknie zostać zjedzona ;)

Lukier :

białko + 1-1,5 szkl cukru pudru

Dekoracje wedle upodobań i wyobraźni.

Wesołych Świąt i smacznego !

Muffinki z nadzieniem orzechowym i piernikową kruszonką

A tak dokładnie: muffinki kokosowo-migdałowe z nadzieniem orzechowo-serowym i piernikową kruszonką :D trochę się przepis wymknął z pod kontroli i ewoluował, dziś już dokładnie nie pamiętam, ale ponieważ cieszyły się dużym powodzeniem…. to było jakoś tak:

Składniki:

-2 szklanki mąki pszennej
-1 łyżeczki proszku do pieczenia
-szczypta soli
-1/2 szklanki wiórków kokosowych
-2 jajka
-1 szklanka mleka/ mleka kokosowego
-4 łyżki roztopionego i schłodzonego masła
-3/4 szklanki cukru
-aromat migdałowy

Do nadzienia:
-zmielone orzechy włoskie
-twaróg
-miód/ cukier do smaku
-rodzynki

Składniki wymieszać.

Kruszonka robiona na oko z przyprawą piernikową na wierzch.

1. Nagrzać piekarnik do 180 stopni C.
2. Wymieszać w jednej misce mąkę, proszek do pieczenia, sól i wiórki kokosowe.
3. W drugiej misce wymieszać dokładnie płynne składniki.
4. Mokre składniki mieszać z suchymi, aż się połączą, nie za długo.
5. Nakładać gotowe ciasto do foremek na muffinki, następnie z wymieszanych składników nadzienia robię kulkę w której zamykam rodzynkę (ja miałam takie spore) układam w foremce i przykrywam drugą łyżką ciasta, posypuje piernikową kruszonką.
Piec ok 20-25 minut .

 

 

 

Kaczka w miodzie z jabłkami

Dostałam kaczkę i  przygotowuję ją drugi raz . Mięso lubiane u mnie w domu wybiórczo, ale ja mam czasem na nią ochotę. Przygotowana na podstawie różnych inspiracji i własnego smaku, nie pamiętam więc już dokładnie  proporcji, ale zdjęciami muszę się pochwalić ;)

Prezentuje więc kaczkę w marynacie miodowo- octowej z majerankiem pieczoną z jabłkami i cebulą .

1 kaczka (użyłam piersi, udka i skrzydełka ze skórą)

2 łyżki miodu

3 łyżki octu balsamicznego

4-5 łyżek majeranku

sól pieprz

cebula, jabłka

Likier piernikowy

Zakładając że będzie smaczny bo jak tu nie: czekolada, piernik i % mniam :) i biorąc pod uwagę, że mam kilka osób do obdarowania zrobiłam z podwójnej ilości.
Likieru wyszło mi trochę ponad 2,3 l :D
Z tego przepisu:

Składniki:

0,5 l kremówki
1 czekolada gorzka
100 g cukru pudru
2 łyżeczki  przyprawy do pierników (dałam trochę więcej, zawsze daje więcej ;) )
2 łyżki nutelli (zastąpiłam kajmakiem o smaku orzechów laskowych)
200 ml wódki
100 ml spirytusu

Przygotowanie:

W kąpieli wodnej rozpuścić połamaną na mniejsze kawałki czekoladę (jeżeli robicie z podwójnej ilości to miska musi być spora).
Wlać śmietanę kremówkę i podgrzewać cały czas mieszając. Dodać cukier puder, przyprawę i nutellę.
Mieszając podgrzewać do rozpuszczenia się składników. Zdjąć i ostudzić.
Do zimnej masy wlać wódkę i spirytus, wymieszać. Rozlać do butelek lub karafki i szczelnie zakręcić.

Czekoladowe pierniczki z nutą pomarańczy

Zbliżają się święta, więc sezon piernikowy rozpoczęty!
Ja na dodatek nie moge sie oderwać od wypieków z udziałem pomarńczy.
Robiłam już muffinki pomarańczowe w różnych wersjach na które przepis zamieszcze niebawem, orange curd i te pierniczki, które dziś prezentuje.

Czekoladowe pierniczki z nutą pomarańczy z przepisu Dorotus piekłam już w zeszłym roku i powstały z nich dekoracje na choinkę, a w tym już cieszą nasze podniebienia.
Są uzależniające ;D polecam!

Moza je piec już teraz i przechować do świąt lub jeść po kilku dniach gdy zmiękną.
Część pierniczków zostawiam bez dekoracji, resztę polałam polewą czekoladową lub lukrem kawowym, to pozwoli im dodatkowo zmięknąć gdyż zabiorą wilgoć lukrowi.
Dodatkowo wiórki kokosowe i świeża skórka pomarańczy.

Składniki na kilka blaszek pierniczków:

3 i 1/3 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki kakao
3/4 szklanki cukru pudru
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
2,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)
szczypta soli
skórka otarta z 1 pomarańczy
180 g masła
1 jajko
3/4 szklanki melasy (ewentualnie golden syrupu lub płynnego miodu)
55 g gorzkiej czekolady, połamanej

Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną i sól – wymieszać i przesiać.

W garnuszku umieścić masło, melasę, czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Odłożyć do przestudzenia, choć mieszanka może pozostać lekko ciepła.

Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, skórkę z pomarańczy i zmiksować. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 – 2 godziny (lub dłużej). Pobyt w lodówce powinien sprawić że masa stężeje i nie będzie się kleiła.

Po schłodzeniu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość około 3 mm lub grubsze. Wykrawać dowolne kształty (u mnie były to serca).

Piec w temperaturze 180ºC przez 10 – 12 minut (grubsze odrobinę dłużej). Wystudzić na kratce.

Smacznego :)