Nalewka z kwiatów czarnego bzu

Musiałam jakoś zachować ten piękny zapach, który roztacza się wokół mojego domu, postanowiłam zamknąć go w butelce… z nalewką :)

Zrobiłam słabszą % nalewkę niż podaje przepis z 0,5 l wódki i użyłam połowy syropu, drugą część zredukuje i spożytkuję w inny sposób. Uzyskałam więc 1 l gotowej nalewki i 0,5 syropu.

Będzie na Dzień Ojca ;)

Nalewka z kwiatów czarnego bzu ma szereg właściwości leczniczych. Służy jako środek do oczyszczania organizmu, a nawet uśmierza gorączkę. Pomaga w przewlekłych zaparciach i jest świetna dla osób na diecie, ponieważ pomaga w pozbyciu się toksyn z organizmu.

Składniki:

50 czystych kwiatów czarnego bzu (zbieramy te oddalone od drogi i zanieczyszczeń, należy też sprawdzić czy nie znajduje się na nich mszyca)
0,5 kg cukru
1 l wody
0,7 l wódki
2 duże cytryny (zamieniłam na kilka liści wiśni)

kawałek papieru do pieczenia
gumka
gaza

Przygotowanie:

Zebrane kwiaty rozłożyłam na ręczniku by poszły sobie z nich owady.
Cytrynę dokładnie szorujemy i kroimy w cieniutkie plasterki.

W garnku gotujemy syrop, składający się z litra wody i 500 g cukru. Kwiaty oraz cytrynę naprzemiennie układamy w dużym słoiku, zalewamy gorącym syropem i odstawiamy w dobrze nasłonecznione miejsce.
Kiedy syrop ostygnie, nie zakręcamy go – wystarczy wycięty kwadrat z papieru do pieczenia, obwiązany recepturką.

Przygotowany syrop z kwiatami pozostawiamy na tydzień i dwa razy dziennie mieszamy wyparzoną, gorącą łyżką.

Kiedy syrop przeniknie smakiem i wszystkimi właściwościami bzu, przecedzamy go przed sitko, a następnie przez gazę (z moich kwiatów wyszedł 1 l syropu). Do oczyszczonego płynu dodajemy 0,7 litra wódki i dokładnie mieszamy.

Przelewamy do butelek i przechowujemy w suchym i zaciemnionym miejscu.

Doskonała od razu – ale jak to zwykle z nalewkami bywa – najlepsza po pewnym czasie.

Na zdrowie!

Nalewka Bożonarodzeniowa*

Przepis z cincin.cc

Składniki:

10 dkg fig suszonych
10 dkg daktyli
10 dkg suszonych śliwek
10 dkg suszonych moreli
10 dkg rodzynek
10 dkg obranych orzechów włoskich
1 pomarańcza
cynamon kawałek kory
goździki 4-5
25 dkg cukru
1/2 l spirytusu rozcieńczonego do 50%.

Bakalie pokroić. Pomarańczę wyszorować i pokroić w plastry. Ułożyć wszystko warstwami w słoiku (lub 2 zależnie od pojemności) cukier należy rozmieszać z alkoholem i tym zalać owoce. Odstawić w ciepłe miejsce na 4-6 tygodni.

Uwagi :

Nalewka mętna robi się od przekrojonych daktyli. Najlepiej wkładać je w całości.

Można zastąpić część rodzynek dużymi suszonymi żurawinami.

Można dać mniej cukru bakalie są słodkie.

FILTROWANIE:
Ja swoją  przecedziłam raz filtrami do kawy, efekt był zadowalający :)