Winiaczek – deser jogurtowy na winie %

Po spotkaniu zostało nam nasze ulubione słodkie wino, więc postanowiłam z tej niewielkiej ilości wykombinować lekko procentowy deserek.

Jest to galaretka z wina, z jogurtowo-owsiano-ciasteczkową masą, oraz rodzynki kąpane w tym winie.
Winiaczek powstał spontanicznie, ale postaram się przybliżyć wam proporcje na 2 kieliszki ;)

Galaretka winna:

ok 250 ml wina słodkiego czerwonego (cześć zostawić do zalania rodzynek)
1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w niewielkiej ilości gorącej wody
łyżeczka cukru pudru

Masa jogurtowo-owsiana:

2-3 łyżki jogurtu naturalnego
łyżka płatków np. owsianych
łyżeczka miodu
0,5 łyżeczki mielonego siemia lnianego (do zagęszczenia)
ciastko- u mnie markiza z kremem adwokatowym, dodaje fajny aromat
(można dodać więcej by zagęścić masę, a pominąć len)

Wykończenie:

łyżka rodzynek napitych winem
kawałek ciastka
siekana czekolada mleczną /biała

Wykonanie:

Żelatynę rozpuszczamy w wodzie, mieszam z cukrem i winem, nalewam do kieliszków postawionych po skosie by w tym ułożeniu stężała.
Na ścięte wino wykładam masę jogurtową, wyrównujemy, dekorujemy ciastkiem, odsączonymi rodzynkami i okruchami czekolady.
Mnium :D

Sałatka z paluszków o smaku krabowym

Lubię te paluszki krabowe, zarówno w sałatce jak i same w sobie :)
Dawno nie widziałam ich w moich sklepach, dlatego gdy się trafiły wylądowały w szybkiej i aromatycznej sałatce.
Przepis jest trochę na słodko, ze względu na paluszki surimi i kukurydze, jeśli jednak preferujecie ostrzejsze sałatki dajcie więcej czosnku :)

Inspiracja

Składniki na sałatkę:

250 g paluszków o smaku krabowym (surimi)
150g makaronu u mnie penne
pęczek koperku
pół puszki kukurydzy
pół świeżego ogórka
2 ząbki czosnku
3 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego

Paluszki krabowe pokroić w kostkę.
Makaron ugotować al’dente, w sałatce jeszcze znięknie.
Posiekać koperek, czosnek, odcedzić kukurydzę, ogórka pokroić w pół plasterki.

Wszystkie składniki połączyć razem, z majonezem i jogurtem, wymieszać.

Schłodzić i podawać.

Pysznego ;)

Placek Sylwestrowy

Placek Sylwestrowy to mój własny przepis. Ciasto powstało z potrzeby chwili. Upieczone z myślą o moim chłopaku na imprezę sylwestrową ze znajomymi.
Bardzo smakowało, więc myślę, że powinno się tu znaleźć :D

Mnie odpowiada ponieważ jest lekkie, łączy nuty tiramisu oraz duet kawa i brzoskwinie.
Ciasto robie już trzeci raz za każdym razem trochę inaczej, ewentualne poprawki będę opisywać.

Biszkopt kakaowo – kawowy:

6 jaj
1 szkl cukru
3/4 szkl mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
2 łyżki kakao słodzonego (dodałam bo ciemnego miałam już mało)
1,5 łyżki kawy rozpuszczalnej Nescafe

Masa jogurtowa migdałowa:

4 szkl jogurtu naturalnego
5 łyżek dowolnego słodzidła (np. 3 łyżki miodu+ 2 cukru)
aromat migdałowy do smaku (u mnie 4 koreczki)
6 łyżeczek żelatyny rozpuszczonych w niewielkiej ilości wrzątku

Masa jogurtowa kakaowo – kawowa:

1 szkl jogurtu naturalnego
1 „super krem czekoladowy” (u mnie OSM Czarnków lub coś podobnego, zawsze gdzieś go wcisnę gdy jest w lodówce;) )
5 łyżek kakao słodzonego
2 łyżki kawy rozpuszczalnej Nescafe
3 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w niewielkiej ilości wrzątku

Masa brzoskwiniowa:

puszka brzoskwiń w lekkim syropie (syrop zachować do ponczowania biszkoptu)
2 galaretki brzoskwiniowe lub pomarańczowe

Wykonanie:

Biszkopt:
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i żółtka. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, kakao, kawą i lekko wymieszać.
Wlać na formę do pieczenia .Piec w temp 180C ok. 30 minut .Po upieczeniu biszkopt przekrawamy na pół .

Masy jogurtowe:

W obu przypadkach wszystkie składniki oprócz żelatyny mieszamy do połączenia. Żelatyny zalewamy wrzątkiem mieszamy do rozpuszczenia i dodajemy odpowiednio do mas mieszając energicznie.
Naczynia z masami odkładamy do lodówki, aż odpowiednio zgęstnieją.

Na naponczowany biszkopt wykładamy jasną migdałową warstwę, następnie ciemną i przykrywamy drugim biszkoptem, ten również ponczujemy syropem pozostałym z brzoskwiń.
Owoce miksujemy blenderem na jednolitą masę, dodajemy galaretki rozpuszczone w 1,5 szklanki wody.
Gdy stężeje wykładamy na biszkopt. Schładzamy i konsumujemy :)

Smacznego!

Rumowy sernik na jogurtach naturanych

Miał być sernik z twarogu, ale ponieważ zostało go za mało, a jogurtów dostatek postanowiłam upiec go z nich. Pierwotnie miałam zapisany przepis, ale gdy przyszło do pieczenia i poniosła mnie wyobraźnia powstał:

Rumowy sernik na spodzie cynamonowym z kajmakiem i orzechami ziemnymi.

Pycha, delikatny, kremowy i moje klimaty smakowe :)

Wygląda i smakuje rodzince jak prawdziwy.

Co prawda wymaga dopracowania, gdyż faktura masy nie jest jednakowa, za szybko się zrumienił przy 180 stopniach i przeniosłam go niżej, myślę że lepiej by było po prostu przykryć go folią aluminiową. Tak więc od góry wyszedł piankowy, a potem kremowy . Trochę przez przypadek jak Magiczne ciasto :)

Cynamonowy spód :
(użyłam połowy ciasta, a drugą zamroziłam)

450 g mąki

250 g margaryny schłodzonej

0,5 szkl. cukru

1 jajko

1 żółtko

1-2 łyżek zimnej wody by masa się lepiej połączyła

łyżeczka cynamonu

Składniki sypkie przesiać, dodać pozostałe, przesiekać, następnie zagnieść jednolite ciasto. Połowę rozwałkować i wyłożyć na blachę z papierem do pieczenia, ponakłuwać widelcem i podpiec ok. 15 min. w 175 st. C.

 

Jogurtowa masa „serowa”:

3 jogurty naturalne po 370 g każdy

6 jaj

1 i 1/4 szkl. cukru

3 budynie waniliowe

1/2 szkl. oleju

100 ml rumu białego

szczypta soli

Białka ubić ze szczyptą soli, dodać cukier i dalej ubijać (tu pojawia się problem bo mój blender coś do białek nie ma siły i ubijam ręcznie jak dawniej ;). Pozostałe składniki połączyć w osobnym dużym naczyniu i wmieszać do nich piane, ciężko się ją łączy z rzadką masą, więc robię to rózgą. Masę wylać na podpieczony spód ciasta. Piec teoretycznie ok. 50 minut w 180 stopniach, ale trzeb mieć na niego oko. Sernik zostawić w piekarniku do wystudzenia, a następnie schłodzić, udekorować.

 

Dekoracja:

ok. 120 g masy krówkowej

garstka siekanych orzechów ziemnych

Smacznego!

Jogurtowo-galaretkowy deser z winogronami

Spontaniczny deser z tego co zwykle mam w domu i kilku błąkających się herbatników.
Przepis na małą keksówkę:

- 1 galaretka truskawkowa rozpuszczona w 200 ml wody
- 200g winogron lub innych miękkich owoców
- duży jogurt naturalny 370g
- do posłodzenia miód lub cukier puder (4 łyżki), u mnie również syrop z kwiatów czarnego bzu (nadał fajny aromat)
- 2 łyżeczki żelatyny + trochę gorącej woda do rozpuszczenia
- ok.  łyżki kakao
- 6-7  ciastek typu petitki

Keksówkę wykładamy folią, wylewamy ostudzoną galaretkę, czekamy aż stężeje, wykładamy winogrona przekrojone na pół. Jogurt słodzimy, żelatynę rozpuszczamy. Hartujemy ją częścią jogurtu, następnie dodajemy pozostały, odlewam małą część (dowolnie do niej dodamy kakao), biały jogurt wylewamy na owoce, jeszcze za nim porządnie stężeje udało mi się na nim ułożyć herbatniki i zalać je „ciemnym” jogurtem. Odstawić do całkowitego stężenia. Podałam deser w 6 porcjach.

Smacznego :)