Ciasto „Tygrysek”

„Tygrysek” to mój własny pomysł na specjalną okazje ;)

Jest to pierwsza wersja tego ciasta  i z pewnością zostanie jeszcze dopracowana.
Tymczasem przestawiam wam Tygryska w sposób na jaki pozwala mi moja pamięć w chwili obecnej :)
Niestety jak większość osób, nie zawsze mam czas na publikacje na bogu na bieżąco …

Ciemny biszkopt rumowy z „kłami”:

4 jajka
4 łyżki cukru
1 łyżka kakao
1 budyń waniliowy/śmietankowy
1/3 szklanki mąki pszennej
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat rumowy
szczypta soli
opakowania okrągłych biszkopcików (u mnie waniliowe)

Biszkopt przygotowujemy standardowo.
Ciasto wylewamy na blachę z papierem do pieczenia.
Okrągłe biszkopciki lekko maczamy w mleku, kroimy na pół i wbijamy w ciemne ciasto.
Zapiekamy razem w temp. 175 st. C 20 ok.

Gdyby biszkopciki za bardzo się rumieniły w stosunku do pieczonego ciemnego ciasta,
można je osłonic pusta blaszką, którą wsuwamy nad nasze ciacho lub obniżyć poziom pieczenia.

Małe biszkopty podczas krojenia dadzą nam efekt „kłów” :D
Biszkopt studzimy i ponczujemy syropem z brzoskwiń.

Masa brzoskwiniowa:

puszka brzoskwiń w syropie
2 galaretki pomarańczowe lub brzoskwiniowe (dla zachowania fajnej barwy)

Brzoskwinie odsączamy (syropem ponczujemu wystudzony biszkopt z kłami) i miksujemy blenderem.
Galaretki rozpuszczamy w 1,5 -2 szkl wody, łączymy z brzoskwiniami i odstawiamy do stężenia.
Ja dodatkowo manipulowałam z podkręceniem barwy tej masy przy użyciu kurkumy, ale już tych i podobnych zawiłości nie będę przytaczać…

Krem cynamonowo- kakaowy:

„Super krem czekoladowy”, kakao, cynamon, len mielony (jako zagęstnik),cukier, jogurt/twaróg lub podobny nośnik smaku.
Tą warstwę robię dość swobodnie na wyczucie i zależnie co mam w domu.
W przyszłości postaram się to sprecyzować.

Warstwa ma mieć nutę cynamonu, która świetnie komponuje się z aromatem rumu.

Beza Prince Polo:

0,5 szkl. białek
250g  wafli Prince Polo (5 szt.pokrojone drobno np. 0,5 cm kawałki, wdedy ładniej się kroi ciasto)
3/4 szkl. cukru
0,5 łyżki mąki ziemniaczanej
1/4 łyżeczki proszku do piecz
szczypta soli

Białka ubijamy z solą, dodajemy partiami cukier i gdy masa jest sztywna należy wmieszać delikatnie pozostałe składniki. Wykładamy na blaszkę z papierem i
pieczemy w 175 st. C ok 30 min (chwilę studzimy w piekarniku), wtedy jest wysuszona, myślę ze mogła by być trochę delikatniejsza…
Wystudzoną beze dekoruje polewą kakaową prowadząc swobodne linie dla tygrysiego efektu :)

Składanie ciasta:

Biszkopt ciemny na to tężejąca masa brzoskwiniowa, gdy ściągnie nakładamy krem czekoladowy na który przyklejamy bezę i polewą.
Beza wychodzi o mniejszej powierzchni gdyż jest pieczona na spodzie blachy a ląduje na górze gdzie ta jest szersza więc resztę można podać bez, uzupełnić polewa lub tak jak ja biszkopcikami które pozostały.

Ufff… to złożony proces był, ale się udało.
Jeśli nawet nie skorzystacie z przepisu w pełni, to myślę, że może stanowić fajną inspiracje ;)

Red Velvet Cake

Red Velvet Cake to świetna propozycja na walentynki.
Ciasto lekko kakaowe w intrygującym kolorze i pyszna masa twarogowa.
Wykonałam już po raz drugi i znów z okazji 14 lutego ;)
Dla nas ta porcja to za mało, więc ja upiekłam z 1,5 przepisu i podałam z masą z domowego twarogu i białej czekolady, była to jednak spontaniczna twórczość i trudno mi podać proporcje.
Warto jednak trzymać się przepisu by uzyskać te konkretny efekt, a po szczegóły zapraszam na bloga Moje wypieki .

Składniki:

2½ szklanki mąki pszennej
1¼ szklanki cukru
1 łyżka kakao
1 łyżeczka soli
2 duże jajka
1½ szklanki oleju słonecznikowego
1 szklanka maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżka winnego octu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
60 ml czerwonego barwnika w płynie

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Przygotować dwie tortownice o średnicy 24 cm: wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem.*

Mąkę, kakao i sól przesiać do miski. Dodać cukier, wymieszać.

W drugiej misce jajka lekko roztrzepać widelcem, dodać oleju, maślanki, barwnika, ekstraktu i wymieszać do połączenia (również widelcem).

Składniki suche przelać do składników mokrych, wymieszać widelcem na gładką masę (mieszając tylko w jednym kierunku).

Do szklanki wlać ocet, dodać sodę, wymieszać. Powstanie piana. Od tego momentu działać szybko – pianę wlać do ciasta, wymieszać. Ciasto podzielić równo między dwie tortownice.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 minut, lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Przestudzić w formie, wyjąć i całkowicie ostudzić.

Masa kremowa:

2 opakowania serka kremowego Philadelphia (1 opakowanie – 300 g)
200 g masła, w temperaturze pokojowej
1¼  – 1½ szklanki cukru pudru
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

W misie miksera utrzeć masło na puszystą i jasną masę. Dodawać stopniowo cukier, ucierając. Dodać wanilię, serek i zmiksować. Masę warto włożyć do lodówki na 30 – 45 minut do lekkiego stężenia.

Wykonanie:

Przestudzone ciasto przełożyć grubą warstwą kremu, boki i wierzch wysmarować kremem. Ja dodatkowo posypałam wierzch okruchami ciasta (które ciężko zdobyć, ponieważ upieczone blaty są równe, rosną bez górki; ścięłam z nich nożem milimetrową warstwę). Przechowywać w lodówce.

Smacznego <3

Placek Sylwestrowy

Placek Sylwestrowy to mój własny przepis. Ciasto powstało z potrzeby chwili. Upieczone z myślą o moim chłopaku na imprezę sylwestrową ze znajomymi.
Bardzo smakowało, więc myślę, że powinno się tu znaleźć :D

Mnie odpowiada ponieważ jest lekkie, łączy nuty tiramisu oraz duet kawa i brzoskwinie.
Ciasto robie już trzeci raz za każdym razem trochę inaczej, ewentualne poprawki będę opisywać.

Biszkopt kakaowo – kawowy:

6 jaj
1 szkl cukru
3/4 szkl mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
2 łyżki kakao słodzonego (dodałam bo ciemnego miałam już mało)
1,5 łyżki kawy rozpuszczalnej Nescafe

Masa jogurtowa migdałowa:

4 szkl jogurtu naturalnego
5 łyżek dowolnego słodzidła (np. 3 łyżki miodu+ 2 cukru)
aromat migdałowy do smaku (u mnie 4 koreczki)
6 łyżeczek żelatyny rozpuszczonych w niewielkiej ilości wrzątku

Masa jogurtowa kakaowo – kawowa:

1 szkl jogurtu naturalnego
1 „super krem czekoladowy” (u mnie OSM Czarnków lub coś podobnego, zawsze gdzieś go wcisnę gdy jest w lodówce;) )
5 łyżek kakao słodzonego
2 łyżki kawy rozpuszczalnej Nescafe
3 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w niewielkiej ilości wrzątku

Masa brzoskwiniowa:

puszka brzoskwiń w lekkim syropie (syrop zachować do ponczowania biszkoptu)
2 galaretki brzoskwiniowe lub pomarańczowe

Wykonanie:

Biszkopt:
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i żółtka. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, kakao, kawą i lekko wymieszać.
Wlać na formę do pieczenia .Piec w temp 180C ok. 30 minut .Po upieczeniu biszkopt przekrawamy na pół .

Masy jogurtowe:

W obu przypadkach wszystkie składniki oprócz żelatyny mieszamy do połączenia. Żelatyny zalewamy wrzątkiem mieszamy do rozpuszczenia i dodajemy odpowiednio do mas mieszając energicznie.
Naczynia z masami odkładamy do lodówki, aż odpowiednio zgęstnieją.

Na naponczowany biszkopt wykładamy jasną migdałową warstwę, następnie ciemną i przykrywamy drugim biszkoptem, ten również ponczujemy syropem pozostałym z brzoskwiń.
Owoce miksujemy blenderem na jednolitą masę, dodajemy galaretki rozpuszczone w 1,5 szklanki wody.
Gdy stężeje wykładamy na biszkopt. Schładzamy i konsumujemy :)

Smacznego!

Czekoladowe pierniczki z nutą pomarańczy

Zbliżają się święta, więc sezon piernikowy rozpoczęty!
Ja na dodatek nie moge sie oderwać od wypieków z udziałem pomarńczy.
Robiłam już muffinki pomarańczowe w różnych wersjach na które przepis zamieszcze niebawem, orange curd i te pierniczki, które dziś prezentuje.

Czekoladowe pierniczki z nutą pomarańczy z przepisu Dorotus piekłam już w zeszłym roku i powstały z nich dekoracje na choinkę, a w tym już cieszą nasze podniebienia.
Są uzależniające ;D polecam!

Moza je piec już teraz i przechować do świąt lub jeść po kilku dniach gdy zmiękną.
Część pierniczków zostawiam bez dekoracji, resztę polałam polewą czekoladową lub lukrem kawowym, to pozwoli im dodatkowo zmięknąć gdyż zabiorą wilgoć lukrowi.
Dodatkowo wiórki kokosowe i świeża skórka pomarańczy.

Składniki na kilka blaszek pierniczków:

3 i 1/3 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki kakao
3/4 szklanki cukru pudru
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
2,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)
szczypta soli
skórka otarta z 1 pomarańczy
180 g masła
1 jajko
3/4 szklanki melasy (ewentualnie golden syrupu lub płynnego miodu)
55 g gorzkiej czekolady, połamanej

Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną i sól – wymieszać i przesiać.

W garnuszku umieścić masło, melasę, czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Odłożyć do przestudzenia, choć mieszanka może pozostać lekko ciepła.

Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, skórkę z pomarańczy i zmiksować. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 – 2 godziny (lub dłużej). Pobyt w lodówce powinien sprawić że masa stężeje i nie będzie się kleiła.

Po schłodzeniu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość około 3 mm lub grubsze. Wykrawać dowolne kształty (u mnie były to serca).

Piec w temperaturze 180ºC przez 10 – 12 minut (grubsze odrobinę dłużej). Wystudzić na kratce.

Smacznego :)

Murzynek z jabłkami

Bo jabłek u mnie dostatek, jak zawsze….

Mocno kakaowe ciasto z kawałkami jabłek.
Kruszonkę pominęłam, u mnie polewa z czekolady i wesoła posypka ;)

Murzynek z jabłkami i orzechowo-kakaową kruszonką

(długa keksówka 40×11, bądź dwie zwykłe)

ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
4 łyżki kakao
1 łyżeczka cynamonu
4 jajka
szklanka białego cukru
szklanka oleju
3 jabłka

kruszonka:
50g orzechów włoskich
1 łyżka miodu
2 łyżki kruszonego ziarna kakao
2 łyżki masła
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżki cukru palmowego

Rozgrzej piekarnik do 180oC i wyłóż blachę papierem do pieczenia.
Obierz jabłka i przy pomocy obieraczki lub tarki zetrzyj na plasterki.
Do jednej miski przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i kakao. Dodaj cynamon i wymieszaj.
W drugiej misce utrzyj jajka z cukrem na puszystą masę. Dodaj olej, cały czas miksując.
Połącz mikserem suche składniki z mokrymi i dodaj jabłka.
Aby przygotować kruszonkę musisz zagnieść wszystkie podane składniki.
Przełóż ciasto do keksówki i posyp kruszonką.
Piecz 60 minut. Sprawdź drewnianym patyczkiem czy jest gotowe!
Odstaw do ostygnięcia i gotowe!

Smacznego!